en

News

  • Save this on Delicious
  • Buffer
«    1 2 3 4 5 ... 25 26    »

Podpalenie piwnicy przy Marusarzówny 6, uszkodzenie windy dwa tygodnie później w tym samym bloku, kradzież elementów rusztowania przy Amundsena, przecięcie przewodów paliwowych w samochodzie zaparkowanym przy Wileńskiej. Dorośli zaczynają się bać. Mało kto reaguje. Wandalizm i bandytyzm króluje. Czy zło zawładnie Moreną?

- W ostatnim okresie nasiliły nam się dewastacje, które są trudne do zaakceptowania a przede wszystkim powodują zagrożenia dla mieszkańców – mówi gazecie Eugeniusz Głogowski, wiceprezes zarządu LWSM Morena. – Nie może być na to naszego społecznego przyzwolenia i takie działania muszą spotykać się ze zdecydowanym naszym sprzeciwem i obywatelska postawą. Z tym musimy robić porządek.

 

Małgorzata Latkowska: „Dorośli się boją”…

Fot. Tg

Robić porządek oznaczać ma wytępienie jak insekty wszystkich wandali bezkarnie grasujących na terenie osiedla Morena. Zarząd spółdzielni w najbliższym czasie odbędzie w tej sprawie spotkanie robocze z policją. Ta choć twierdzi, że budynek przy Marusarzówny 6 ma w stałym nadzorcze, to jednak ze sprawcami dewastacji i innych niebezpiecznych zachowań pojedynek przegrywa.

- 31 lipca podpalono piwnicę w domu przy Marusarzówny 6 – powiedziała nam Alicja Podolska z zarządu LWSM Morena. – Nie ma wątpliwości, że było to podpalenie. To taki dom, który z uwagi na notoryczne włamania do pomieszczeń piwnicznych, w większości ma pootwierane te pomieszczenia. Ludzie nie dają już sobie rady z bandziorami. Teraz zbierają się w piwnicy, piją alkohol i często podpalają śmieci.

Sprawdziła się i w tej sytuacji służba techniczna dyżurna, bo wszystkie media odłączone wskutek gaszenia pożaru, jeszcze w tym samym dniu zostały mieszkańcom przywrócone. Wyjątkiem był gaz, który ponownie podłączono w poniedziałek, po weekendzie, z uwagi na konieczność wykonania prób szczelności. Gdyby nie było tej służby, najpewniej wszystkie media zostałyby przywrócone dopiero w poniedziałek.

- Administracja stwierdza, że dom przy Marusarzówny 6 jest pod stałym nadzorem policji, co nie bardzo pomaga jeżeli chodzi o młodzież – dodaje Alicja Podolska.

Policja przyjeżdża, legitymuje blokersów, ale nic nie może im zrobić w sytuacji, gdy nie przyłapie ich na gorącym uczynku dewastacji. 14 sierpnia w tym samym domu bandyci zdewastowali drzwi w windzie. Kilka lat temu, o czym pisaliśmy, dźwig nawet podpalono.

Na początku sierpnia przy Amundsena 4 złodzieje ukradli elementy rusztowania ustawionego do robót dociepleniowych domu. Wpadli na pomysł ich ukrycia w dolnym szybie windy. Ta, zjeżdżając w dół uszkodziła się, Na szczęście nikomu nic się nie stało, choć zagrożenie było duże. Inne elementy zdołali wynieść do pobliskiego lasu.

- Nie znamy szczegółów, ale wiemy, że policja w tej sprawie kogoś zatrzymała – dodaje Eugeniusz Głogowski. – Najpewniej czujni mieszkańcy zareagowali słysząc w nocy odgłosy demontażu rusztowania.

Przy Wileńskiej 61 poszukiwany przez policje bandzior poprzecinał przewody paliwowe w zaparkowanym Tamizie. Struga benzyny rozlewała się po chodniku. Do nieszczęścia niewiele brakowało.

Morena wciąż nie doczekała się monitoringu, którym zachwalały się poprzednie zarządy, że na pewno go utworzą. Problem ochrony osiedla pozostaje otwarty. Jak go chronić i jakimi środkami? Czy część środków przesunąć, aby przyspieszyć inwestycję monitoringu Moreny czy wynająć firmy ochroniarskie? Głogowski nie ma wątpliwości, że policja każdego domu pilnować nie będzie, bo nie ma takiej możliwości. Na stronie internetowej spółdzielni pojawią się niebawem informacje o wszystkich przypadkach wandalizmu.

Małgorzata Latkowska

- Dorośli się boją rozwydrzonej młodzieży – mówi. – Bywają bierni wobec tego, co ci wokół wyprawiają. Dużo jest tu dewastacji. Kradną benzynę z samochodów, w wiatrówek strzelają do lamp, aby było ciemno, niszczą kosze na śmieci, wysypują śmieci… Kobiety przy Marusarzówny 4 reagują. Są odważne i konsekwentne. Godne pochwały.

, administrator jednostki D przy ul. Bulońskiej nie ma wątpliwości, że zła jest coraz więcej. Miała wtedy dyżur, gdy podpalono piwnicę przy Marusarzówny. Mówi, że zadymienie było spore, nie było też początkowo pewności czy w mieszkaniu wyżej nie ma lokatora. Trzeba było wejść do środka ze Strażą Pożarną przez okno. Na szczęście nie było go w domu, nic się nie stało.

(tg)

02-09-2010 00:00:00 ·

Do nowego roku szkolnego pozostało już niewiele czasu, toteż każda godzina w szkole przy Gojawiczyńskiej wykorzystywana jest maksymalnie, aby jak najlepiej przygotować placówkę do zajęć.

Brygada remontowo-budowlana wykonuje nowe, estetyczne podejście do szkoły, pojawią się nowe schody. Oczkiem w głowie dyrekcji szkoły jest szkolny teatr, toteż postawiła na wykonanie z prawdziwego zdarzenia Sali teatralnej. Opuszczony jest już sufit, wykonana scena, jeszcze tylko trzeba doprowadzić nad oknami nowe przewody elektryczne, z czym zmagał się pracownik szkoły.

W planie jest jeszcze wymiana stolarki okiennej na sali sportowej, bo obecne sa już tak zużyte, że zupełnie nie spełniają swojej roli. Zimą wieje przez ich ramy do środka śnieg, a sali nie można dogrzać. Pod znakiem zapytania jest, czy jeszcze przed nowym rokiem szkolnym uda się okna powymieniać.

Wraz z nowym rokiem szkolnym Zespół Kształcenia Podstawowego i Gimnazjalnego nr 20 rozpocznie eksploatację nowego boiska, którego budowę sponsorowała Firma Deweloperska ROBYG S.A.

To już ostatnie prace w sali teatralnej… Fot. Tadeusz Gruchalla

Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska wyraził nadzieję, że kolejne boisko oddane w ramach projektu Junior Gdańsk 2012 będzie wspaniałym miejscem do zabaw i rodzinnych spotkań. Ksiądz Wojciech Chistowski, proboszcz parafii Bożego Ciała już je poświęcił.

(g)

02-09-2010 00:00:00 ·

Czy na parkingu przy ul. Kolumba wydzierżawionym od spółdzielni prywatny przedsiębiorca, Władysław Krugły, będzie mógł zbudować myjnię dla samochodów? Mieszkańcy sąsiadujący z tym parkingiem, sondowani przez spółdzielnię, nie mieli nic przeciwko tej inwestycji dawniej, ale teraz mają. Dlaczego?

Władysław Krugły już w ofercie przetargowej złożonej w LWSM Morena zamieścił informację o zamiarze inwestycyjnym wykonania zaplecza do kosmetyki pojazdów. Mówiąc wprost chodzi o wybudowanie myjni dla samochodów. Jego pomysł spotkał się ze zrozumieniem zarządu i przychylnością mieszkańców. Do czasu. Aż miasto na etapie procedury inwestycyjnej związanej z wydaniem pozwolenia na budowę o zamiarze tym poinformowało mieszkańców nie będących członkami spółdzielni.

Czy na tym parkingu powstanie myjnia? Fot. Tg

- My przyjęliśmy te ofertę – powiedziała nam Aneta Pierzchała-Tolak, kierownik Działu Zasobów Użytkowych LWSM Morena. – Gdy inwestor chciał już przystąpić do procesu inwestycyjnego poinformowaliśmy o tym, że zgodzimy się po akceptacji mieszkańców. Przeprowadziliśmy takie zapytania wśród mieszkańców w lutym i marcu 2009 roku. Ponad 70 proc. mieszkańców domów przy Kolumba podpisało się pod zgodą na planowaną inwestycję. Zarząd, w oparciu o wynik takiego referendum, zgodził się aby pan Krugły przystąpił do procesu inwestycyjnego.

Pod koniec lipca 2010 roku do spółdzielni wpłynęło pismo, z którego wynika, że mieszkańcy sąsiadujący z planowaną inwestycją złożyli protesty.

- To nas zdziwiło, bo wcześniej zgodzili się, a teraz mówią, co innego – dodaje Pierzchała-Tolak. – My o tym nic nie wiedzieliśmy, dowiedzieliśmy się za rok. Działaliśmy o oparciu o wynik referendum. W sprzeciwie ludzie ci wyrażają obawy nadmierną uciążliwością z powodu zwiększonego ruchu samochodowego na ul. Kolumba, są także obawy dotyczące naruszenia prawideł ekologii, był tez wniosek aby wjazd na teren parkingu wykonać od strony Rakoczego, a zlikwidować obecny od strony ul. Kolumba.

Spółdzielnia chcąc dobrze reprezentować interes swoich członków zdecydowała, że 26 sierpnia o godz. 18 w siedzibie Domu Kultury zorganizuje spotkanie z inwestorem i zainteresowanymi członkami spółdzielni. Chce ostatecznie poprzeć planowana inwestycję, bądź się jej sprzeciwić.

- Inwestor nie upiera się, chce przedstawić stronom postępowania swoje argumenty – dodaje Pierzchała-Tolak. - Jeśli nie będzie takiej woli, odstąpi od budowy myjni. Chce w spokoju przedstawić nam swoje plany, gdzie ma zamiar postawić myjnie i z jaką ową dokuczliwością, której oczywiście on nie dostrzega, inwestycja ta ma się wiązać. Mam nadzieję na liczny udział w tym spotkaniu mieszkańców domów sąsiadujących z parkingiem przy Kolumba. Zależy nam na spokojnym, merytorycznym rozwiązaniu sporu.

 

(g)

02-09-2010 00:00:00 ·

17 sierpnia obradowała Rada Nadzorcza LWSM „Morena”. Obecni byli zainteresowani członkowie spółdzielni. Zmieniono zasady typowania domów do rocznego planu dociepleń. Obecnie o pierwszeństwie będzie decydował wiek, stan techniczny, decyzja nadzoru budowlanego z podziałem na jednostki.

Zarząd przedstawił informacje o aktualnym stanie zawansowania wprowadzenia nowego systemu informatycznego w spółdzielni. Utyskiwali niektórzy, że niewiele słyszeli, bo mówiono zbyt cicho.

Dyskutowano, a o tym już o wiele głosniej, o piśmie jakie wpłynęło od Stowarzyszenia Zarządców Nieruchomości Spółdzielni Mieszkaniowych dot. rozważenia celowości i możliwości czynnego udziału mieszkańców w zbliżających się wyborach samorządowych. Temat ten ożywił zarząd i raptownie wszyscy wszystko doskonale słyszeli.

Nie podwyższono, jak zamierzano, wyższego wynagrodzenia zarządowi spółdzielni. Bogdan Kędzior zgłosił wniosek o przygotowanie do 30 września projektu uchwały określającej zasady wynagradzania zarządu wraz ze składnikami wynagrodzeń. Za wnioskiem opowiedziało się 9 członków a jeden był przeciw.

 

(g)

02-09-2010 00:00:00 ·

Przy ul. Magellana na Morenie wycięto w pień dorodne drzewa, a zaraz potem na teren wjechały spychacze – zaalarmowali nas mieszkańcy osiedla Morena. – Jeśli wycięte zostały jakiekolwiek drzewa, to z całą pewnością nie stało się tak z naruszeniem prawa – zastrzega Dorota Sachajko ze spółki Castel realizującej budowę drogi dojazdowej do nowego osiedla „Wzgórze Magellana”.

Na miejskiej działce począwszy od ulicy Magellana spółka Castel z Gdańska buduje drogę dojazdową na teren swojego osiedla. Realizuje ona w sąsiedztwie pierwszy etap budowy mieszkań mających tworzyć „Wzgórze Magellana”, ale warunkiem jakie postawiło miasto, jest zbudowanie drogi dojazdowej. Ta powstaje, ale z wytyczonego geodezyjnie terenu trzeba było usunąć kilka drzew. Dziś leżą one obok pocięte w kawałki a obok nich zalegają olbrzymie korzenie.

- Dziwi nas, co wyprawia spółdzielnia, jak można było dopuścić do takiej wycinki dorodnych drzew – grzmią mieszkańcy pobliskich domów przy Kolumba.

Spółdzielnia ze sprawą jednak nic wspólnego nie ma. Może o tyle, że jej grunty graniczą z działką miejską, na której prywatny przedsiębiorca-deweloper, buduje drogę.

Dorota Sachajko: „Jeśli drzewa wycięto, to zgodnie z prawem”…

Fot. T. Gruchalla

- To wynika z pozwolenia na budowę, które dał nam prezydent miasta – powiedziała nam w spółce Castel, Dorota Sachajko. – Warunkiem było wybudowanie drogi dojazdowej do budowanego przez nas osiedla „Wzgórze Magellana”. Jeśli zostały wycięte drzewa, to z całą pewnością wynikało to z wydanych decyzji ochrony środowiska. Nie wycięlibyśmy żadnego gdyby prawo na to nie pozwalało.

Do jesieni nowa droga ma zostać ukończona. Obecnie trwa układanie kanalizacji deszczowej. Utwardzona będzie kostką brukową. Znajdą się wzdłuż niej: droga dla rowerzystów i ciąg dla pieszych. Całość zostanie oświetlona.

(tg)

02-09-2010 00:00:00 ·

Zarząd LWSM Morena wprowadził zaliczkową opłatę 10 złotych na poczet rozliczenia tak zwanej wody różnicowej. Kwota ta podlegać będzie rozliczeniu po zakończeniu okresu rozliczeniowego zużycia wody. Wywołało to liczne protesty, te pisemne wpływają do spółdzielni.

Eugeniusz Głogowski, wiceprezes zarządu LWSM Morena wyjaśnia, że w sierpniu w ramach różnych regulacji opłat za media rzeczywiście wprowadzono zaliczkową należność 10 zł na poczet rozliczenia tak zwanej wody różnicowej. Wprowadzono ja tam, gdzie występują różnice zużycia wody pomiędzy wskazaniami indywidualnych liczników a głównym w danym pionie domu. Ponieważ są to często różnice przekraczające od 10-15 procent, zdecydowano o skorzystanie z zapisu regulaminowego i wprowadzeniu zaliczki na ten cel.

Eugeniusz Głogowski: „Każdy sprzeciw badany będzie indywidualnie”…

Fot. T. Gruchalla

- To jest kwota należna co miesiąc i rozliczana będzie wraz z końcowym rozliczeniu zużycia wody – powiedział nam Eugeniusz Głogowski. – Idea wzięła się stąd, że woda różnicowa przy tym stanie instalacji zawsze występowała i występować będzie i naszym zamysłem było to, aby mieszkańcy jak najmniej dotkliwie odczuli potem konieczność uiszczenia nawet znacznej opłaty.

Niektórzy mieszkańcy nie zgadzają się z nową regulacją, bo uderza ona ich zdaniem w ich portfel i nie było wcześniej problemu dotyczącego naliczeń dużych kwot z tego tytułu.

- Ja się z tą opłata nie zgadzam, bo nie widzę powodu dla którego miałabym kredytować innym członkom wodę różnicową – powiedziała nam mieszkanka Moreny. – Wniosłam sprzeciw do spółdzielni i czekam na rozstrzygnięcie.

- To prawda, wpłynęły protesty, niektórzy mieszkańcy nie zgadzają się z koniecznością uiszczania tej zaliczki – dodaje Głogowski. – Każda sprawa badana jest indywidualnie i w zależności od sytuacji wnoszącego sprzeciw, wydane będą decyzje. Mogło się bowiem tak zdarzyć, że dotknęło to osoby, u których problem ten nie występuje w rozmiarze uzasadniającym konieczność uiszczania takich zaliczek. Anulujemy w takich sytuacjach taką konieczność.

 

(g)

02-09-2010 00:00:00 · Show on the map ·

Zakończył się konkurs skierowany do organizacji pozarządowych na wybudowanie placów zabaw dla dzieci na terenie Gdańska. Nowe atrakcje dla najmłodszych powstaną do końca 2010 r. Wśród dwunastu oferentów było Gdańskie Stowarzyszenie Niesienia Pomocy Dzieciom i Młodzieży „Promyk Nadziei” z Moreny, które wygrało miejski grant.

- Konkurs został ogłoszony w czerwcu tego roku. Miasto chce wytypowało 10 organizacji, które na gruncie gminnym wybudują place zabaw adekwatne do potrzeb i preferencji najmłodszych gdańszczan – poinformowała nas Emilia Salach-Pezowicz z Biura Prasowego UM Gdańska. - Każda z organizacji na realizację tego celu otrzyma 50 tys. złotych, a grunt zostanie oddany w 3-letnią dzierżawę z możliwością przedłużenia.

Niewiele trzeba, by dać dzieciom trochę radości… Fot. t

Obecnie na terenie Gdańska funkcjonuje ponad 50 miejskich placów zabaw oraz trzy skateparki.

Z badań prowadzonych przez Urząd Miejski w Gdańsku wynika, iż mieszkańcy Gdańska cenią sobie rekreację na świeżym powietrzu oraz istnieje potrzeba budowania placów w nowych lokalizacjach rozwijającego się miasta. Właśnie dlatego władze Miasta zorganizowały konkurs na budowę nowych placów zabaw, który z pewnością nie jest ostatnią próbą zaangażowania środowisk lokalnych do współpracy na rzecz zwiększenia komfortu życia w Gdańsku.

Po weryfikacji złożonych ofert odbyło się finałowe posiedzenie komisji konkursowej. To na nim wyłoniono 10 organizacji pozarządowych, które uzyskały dotacje na utworzenie małego placu zabaw we wskazanej lokalizacji. Wśród nich znalazł się nasz „Promyk Nadziei”. Gratulujemy!

(g)

Powiedziała nam…

 

Edyta Dąbrowska, prezes Stowarzyszenia „Promyk Nadziei” w Gdańsku:

 

- Oczywiście liczyliśmy na zwycięstwo w tym konkursie. Chcemy wykonać plac zabaw na skrawku ziemi nieopodal domu parafialnego parafii Bożego Ciała położonego pod lasem. Służyć będzie wszystkim dzieciom, którym za niewielkie pieniądze można ubarwić życie…

(t)

 

02-09-2010 00:00:00 ·

Ponury i przygnębiający barak pamiętający zamierzchłe czasy PRL, dawna i dzisiejsza siedziba władz jednej z największych gdańskich spółdzielni mieszkaniowych, nie jest najlepszą wizytówką LWSM Morena. Czy jest szansa, że to blisko 20-tysięczne „miasteczko” doczeka się biurowca spełniającego dzisiejsze standardy i nie straszącego wyglądem?

Ten obiekt, z siedzibą zarządu, jest wizytówką LWSM Morena… Fot. Tg

O gmachu zarządu władze spółdzielni rozmawiają niechętnie. Owszem, przyznają, że ów barak, w którym urzędują, już dawno powinien odejść w zapomnienie, ale obawiają się, że spółdzielcy krzykiem zareagowaliby na pomysł wybudowania nowego biurowca, takiego z prawdziwego zdarzenia. Bo jakoś w obiegowej opinii się utarło, że współczesna firma musi posiadać siedzibę zachęcającą do wejścia, ale spółdzielnie niekoniecznie. Bo skoro przez lata radziły sobie z pracą w barakach, to dlaczego teraz miałoby być inaczej?

- Jest wstępna koncepcja, żeby na działce, na której obecnie mamy siedzibę, powstał budynek lokali użytkowych pod wynajem, na dole którego swoją siedzibę miałaby LWSM Morena – powiedziała nam Grażyna Czubala z LWSM Morena. – Mielibyśmy pomieszczenia dla siebie, a obiekt w zasadzie utrzymywaliby z opłat najemcy lokali użytkowych. Na razie jest to tylko pomysł, będziemy chcieli przedstawić go mieszkańcom i zapytać ich o zdanie w tej sprawie.

- Nic dziwnego, że spółdzielnia znajduje się w baraku – ucina Jarosław Miesikowski, kierownik Działu Technicznego. – Tak samo na Przymorzu czy Chełmie, gdzie miały to być tylko tymczasowe biura, a stały się wieczne.

Wiceprezes zarządu spółdzielni, Eugeniusz Głogowski boi się mówić wprost o wszystkich mankamentach biurowca spółdzielczego. Toteż z ostrożności ogranicza się jedynie do stwierdzenia, że w pokojach jest przegęszczenie, a stan pokoi jest jeszcze gorszy.

- Robiliśmy i łataliśmy miejsca, przez które mieszkańcy się tu przewracali – mówi. – Musieliśmy robić remonty, bo były zresztą zalecenia Państwowej Inspekcji Pracy.

Miesikowski nie ukrywa, że obiekt nie spełnia żadnych standardów, jakim muszą odpowiadać pomieszczenia biurowe. – Instalacje, praktycznie wszystkie, bo centralnego ogrzewania, elektryczna, sanitarna i sanitariaty są do wymiany. Nie ma zaplecza socjalnego, nie ma podjazdów dla osób niepełnosprawnych.

Czy są jakieś szanse na to, żeby nowy obiekt powstał? Wiceprezes Głogowski wie, że niewielkie. Czy chodzi o pieniądze, czy o coś więcej?

- O coś więcej – dodaje Głogowski. – Gdybyśmy zaczęli zmieniać od biurowca, to mieszkańcy podnosiliby okrzyki niezadowolenia i wyrażali swój sprzeciw, że chcemy sobie zmieniać pomieszczenia na apartamentowce. Póki nie są ocieplone na Morenie wszystkie domy, dopóty z nowym biurowcem nic nie zrobimy. Będziemy czekać na swój czas…

Morena „swojego czasu”, jak widać po stanie biurowca, po prostu nie ma. Nigdy on tu nie nadszedł, bo zawsze są sprawy ważne i ważniejsze. Ale zarząd podejmie rozmowy z mieszkańcami, aby wypowiedzieli się w tej sprawie.

(g)

Powiedzieli nam…

Bogusław Heger, były wiceprezes zarządu, członek Rady Nadzorczej LWSM Morena:

 

- Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że mieszkańcy mogliby wznosić okrzyki niezadowolenia. Nie mieszkamy w ciemnogrodzie. Problem jak zwykle tkwi w braku funduszy. Toteż można rozwiązać to inaczej – bez obciążania kosztami członków spółdzielni. Odpowiednia umowa z inwestorem w zamian za cześć powierzchni wydaje mi się najrozsądniejsza. Nikt nie traci. Zyskujemy nowy obiekt na terenie spółdzielni, a zarząd ma nowa siedzibę właściwie za darmo. Tego typu inwestycja jest moim zdaniem do przyjęcia nawet przez najbardziej zagorzałych przeciwników inwestycji. Zdaję sobie sprawę z zalet i wad takiego rozwiązania. Zarząd jest od zarządzania i zapewne podejmie najsłuszniejszą decyzję.

Co do konieczności zmian nie trzeba nikogo przekonywać. I nie chodzi tu już o zewnętrznych kontrahentów i ich wrażenia z wizyty w siedzibie spółdzielni. Najważniejsza jest wygoda mieszkańców osiedla oraz poprawa warunków pracy dla pracowników.

 

(g)

02-09-2010 00:00:00 · Show on the map ·

Mieszkańcy domu przy ul. Zabłockiego 1 już wiosną tego roku mieli się doczekać remontu dojść do swoich przybudówek. Nawet przy nieznacznych opadach deszczu, aby wejść do bloku, musieli przeprawiać się przez zastoiska wody. Spółdzielnia uznała postulat mieszkańców za słuszny. I obiecała: „ruszymy wiosną, gdy tylko śniegi ustąpią”. I na obietnicy skończyła.

Jest końcówka lipca. Przed domem przy Zabłockiego 1, jak było, tak jest nadal. Nie ma żadnych robotników, nie wykonuje się tu żadnych robót. Zakres robót miał obejmować: demontaż istniejącej nawierzchni asfaltowej, wykonanie nowej podbudowy i ułożenie nawierzchni z kostki brukowej z uwzględnieniem odpowiedniego jej wyprofilowania tak, żeby wody opadowe mogły bez przeszkód wpływać.

Mieszkańcy tego domu wciąż czekają… Fot. Tg

Zarząd LWSM „Morena” nie raz informował nas po publikacji pokazującej przeprawę przez błoto mieszkańców Zabłockiego 1, że zdaje sobie sprawę z aktualnego stanu technicznego infrastruktury drogowej będącej w zasobach spółdzielni. Toteż od roku 2007 w planie remontów ujmowana jest pozycja „Naprawa chodników, schodów terenowych oraz wykonanie dodatkowych miejsc postojowych”. W ramach tej pozycji planu, oprócz wniosków z zebrań grup członkowskich, realizowane są również wnioski z przeprowadzanych przeglądów stanu technicznego infrastruktury drogowej mające na celu zapewnienie odpowiednich warunków bezpieczeństwa, właściwego zimowego utrzymania oraz poprawy estetyki poszczególnych jednostek urbanistycznych. Z uwagi na ograniczone środki finansowe wnioski realizowane są sukcesywnie. W planie na ten rok zaplanowana została kwota 400 tys. zł.

Jarosław Miesikowski

Mieszkańcy Zabłockiego czekają więc na obiecane podniesienie walorów estetycznych. O termin rozpoczęcia remontu już nie pytamy, by nie dać plamy, że i kolejny nie będzie zachowany.

, kierownik Działu Technicznego LWSM Morena informował nas najpierw, że roboty się zaczną wiosną, gdy śniegi stopnieją. A gdy śniegi stopniały, a roboty się nie zaczęły informował: „Planowany termin realizacji remontu przed domem przy Zabłockiego 1 wyznaczono na drugi kwartał tego roku, a zadanie to będzie kosztować około 25 tys. zł. Aktualny stan techniczny dojścia do przybudówek budzi uzasadnione niezadowolenie mieszkańców budynku. Jesteśmy przekonani, że wykonanie tego remontu zaspokoi oczekiwania mieszkańców i podniesie walory estetyczne budynku wraz z jego otoczeniem”.

(tg)

 

arosław Miesikowski: „Wykonanie tego remontu zaspokoi oczekiwania mieszkańców”…

Fot. Tg

03-08-2010 00:00:00 ·

Władze LWSM Morena odczuły ulgę. Zebranie Przedstawicieli Członków zatwierdziło sprawozdanie Rady Nadzorczej i finansowe za 2009 roku oraz udzieliło absolutorium zarządowi spółdzielni oraz zdecydowało o kilku istotnych dla spółdzielni kwestiach, m.in. zbyciu lub zamianie z miastem Gdańsk działki o pow. 11.962 metrów kw. przy ul. Magellana na Morenie.

 

Zarząd spółdzielni otrzymał absolutorium… Ulga… Fot. t

Przewodniczącym ZPCz został Jerzy Lubiejewski. Trudno zrozumieć motywy działania delegatów, którzy z proponowanego porządku obrad wykreślili punkt dotyczący humanizacji – przedsięwzięcia, którym – jak mogło się wydawać – żyła Morena. Temat humanizacji nie był w zainteresowaniu Zebrania Przedstawicieli Członków LWSM Morena. Skreślili również z porządku obrad - podjecie uchwały o przystąpieniu do Ogólnopolskiej Izby Gospodarki Nieruchomościami oraz do Pomorskiego Stowarzyszenia Zarządców Nieruchomościami Spółdzielni Mieszkaniowych, chcąc go pod koniec obrad przywrócić, gdy okazało się to już bezprawne.

Niektórzy delegaci wskazują na wyjątkowo wysoką na tych obradach frekwencję wśród delegatów będących pracownikami spółdzielni. Ich aktywność ustała z chwilą głosowania nad udzieleniem absolutorium dla prezesa spółdzielni i jego zastępcy. Dostrzeżono, jak po tych głosowaniach opuścili salę obrad.

Delegaci udzielili absolutorium Bogusławowi Hegerowi, który w 2009 roku był wiceprezesem zarządu do 13 stycznia. Za absolutorium głosowało 26 delegatów, 19 było przeciw. Jerzy Barczuk otrzymał absolutorium 35 głosami za przy 12 przeciw. Za udzieleniem absolutorium dla wiceprezesa zarządu Eugeniusza Głogowskiego głosowało 29 delegatów, 18 było przeciw.

Podczas obrad przyjęto sprawozdanie z działalności Rady Nadzorczej za 2009 roku oraz zatwierdzono sprawozdanie finansowe za rok 2009. Obejmuje ono: bilans sporządzony na koniec.2009 roku wykazujący po stronie aktywów i pasywów sumę 225.238.943,89 zł, rachunek zysków i strat za cały rok zamykający się wynikiem finansowym – zyskiem netto w kwocie 1.489.751,27 zł osiągniętym w działalności gospodarczej oraz wykazujący nadwyżkę kosztów nad przychodami gospodarki zasobami mieszkaniowymi w wysokości 1.481.513,47 zł ujętą w poz. „przychody ze sprzedaży”, rachunek przepływów pieniężnych wykazujący zwiększenie stanu środków pieniężnych netto w ciągu roku obrotowego 2009 r. na sumę 159.084,37 zł oraz zestawienie zmian w funduszu własnym wykazujące ich zmniejszenie w 2009 roku o kwotę 59.156.064,45 zł.

Zebranie Przedstawicieli wyraziło zgodę na zbycie za odszkodowaniem według wartości rynkowej lub zamianę działki o powierzchni 1384,4 m2 przy ul Magellana w Gdańsku, po jej wydzieleniu z działki o powierzchni 11.962 m. kw., będącej w użytkowaniu wieczystym LWSM „Morena” w Gdańsku, na rzecz gminy miasta Gdańska. Zdecydowało też o zbyciu w drodze przetargu lokalu mieszkalnego o powierzchni użytkowej 73 m. kw. położonego przy ul. Bulońskiej 12 C w części budynku wielorodzinnego, wraz z udziałem w nieruchomości wspólnej dotyczącej lokalu użytkowego o powierzchni 161 m. kw., po dokonaniu zmiany przeznaczenia lokalu na dwa samodzielne.

Delegaci podjęli również uchwałę o zbyciu w drodze przetargu lub zamianie działki o powierzchni 0,5082 ha przy ul. Bulońskiej, będącej w użytkowaniu wieczystym LWSM „Morena” w Gdańsku.

Delegaci dokonali kilka zmian w statucie spółdzielczym. Między innymi zmienili zapis paragrafu 33 ust 1. Po jego zarejestrowaniu przez sąd, o czasie, miejscu i porządku obrad kolejnego Walnego Zgromadzenia lub jego części zarząd będzie zawiadamiać na piśmie wszystkich członków spółdzielni, Krajową Radę Spółdzielczą oraz Związek Rewizyjny, w którym spółdzielnia jest zrzeszona, co najmniej na 21 dni przed terminem posiedzenia Walnego Zgromadzenia lub jego pierwszej części. Za skuteczne zawiadomienie członków spółdzielni uznawać się będzie umieszczenie powiadomienia w skrzynkach lokatorskich na listy wewnętrzne i zewnętrzne typu EURO, wywieszenie zawiadomień w siedzibie spółdzielni oraz na tablicach ogłoszeń w budynkach mieszkalnych, także na stronie internetowej spółdzielni, chyba, że członek spółdzielni wskazał inny od ujawnionego w rejestrze członków adres do korespondencji.

Zmieniono też niektóre zapisy w regulaminie Rady Nadzorczej LWSM Morena. Zarząd został zobowiązany do opracowania tekstu jednolitego dokumentu, uwzględniającego przyjęte zmiany.

Zebranie zakończyło się prze godz. 2. Do końca pozostało wytrwało tylko 26 delegatów.

(TG)

03-08-2010 00:00:00 ·
«    1 2 3 4 5 ... 25 26    »
  • Save this on Delicious
  • Buffer

News

Coarse words and new thinking

As is often pointed out, coarse or profane language usually represents an outburst of emotion, not careful reason. The president of the United States recently used coarse language while discussing im

Spy suspect s arrest: What motivates turncoats?

Recommended: How much do you know about China? As for geopolitics, the US is now aware that China has developed a full spectrum intelligence capability. “I don’t think this should be seen as someth

The U.S. Has Cut Half of Its Aid to Palestinian Refugees Pending U.N. Reform

The U.S. is the largest donor to the agency that supports millions of Palestinian refugees

Science Says: That Michigan meteor could have been meatier

Science Says: That Michigan meteor could have been meatier

Despite tragic blaze, New York s fire fatalities are sharply down

Just one year ago, New York City officials were celebrating the lowest number of fire fatalities the city had ever seen in over 100 years. It was the largest number of fatalities in a single fire in

States make headway on opioid abuse

In Massachusetts and Rhode Island partial year estimates for 2017 show drops of 10 percent and 9 percent respectively in overdose deaths. Massachusetts was the first of what are now many states that

Watch today’s SpaceX launch live right here at 12:30 PM

SpaceX might have some seriously grand plans for the near future of its rocket program, but until the world s most powerful rocket is ready to head skyward, it s business as usual at the commercial

Palatine boy scouts send science experiment into space via SpaceX rocket

A SpaceX rocket that launched Monday toward the International Space Station is carrying an experiment from a boy scouts troop in Palatine.

Adsense

Loading...
Oxwall: 1.8.4 (10800) Page: 0.075s | 2.00 MBMB Request: NEWS_CTRL_News::index Components: 16 Events: 185 Database: 102qrs | 0.022s CLEAR CACHE